poniedziałek, 11 lipca 2016

Jak to się zaczęło + Kłódka miłości. / 100 obserwatorów! ♥

 Nasza historia! ♥ 


Zastanawiacie się pewnie kim jest słynny "Łowca okazji"! Postanowiłam opisać! ;) 
Poznaliśmy się całkiem przypadkiem, na jednym z portali internetowych. Tak, dokładnie! Internet! ;) To dziwne, nie? Dorosły chłopak poznał dziewczynę w internecie, a nie na imprezie? A jednak... Po jednym dniu przenieśliśmy się na fejsa, jak każdy w tym świecie i zaczęliśmy pisać codziennie, ba! Całe dnie. Nie mieliśmy chwili bez siebie. Mieszkamy 30 kilometrów od siebie. Spotkaliśmy się po niecałym tygodniu pisania. Chyba każdy chłopak jest nieśmiały na początku. Nie. Poprawka. Chyba każdy jest nieśmiały na początku! Usiedliśmy w parku i przegadaliśmy kilka dobrych godzin, Rado do dziś jest w szoku, jak można tyle gadać na pierwszym spotkaniu? Można! Dużo gadam. :/ Przyjeżdżał do mnie 2-3 razy w tygodniu. Radek nie był typem podrywacza, był słodko nieśmiały! ♥









Po prawie miesiącu nabrał odwagi, aby mnie zapytać, czy zostanę Jego dziewczyną.. Jak to pisze to wygląda jak miłość gimbusów, hahaha! :D Nie no, oby nie.. :/ Wyznał mi, że zbierał się na to około 4 spotkań, ale udało mu się, wreszcie! Brawo Radzio! :D Oczywiście, ja.. Jak to ja, potrzymałam go w niepewności! Biedny jak powiedziałam, że się zastanowię, zamarł. Oczywiście po powrocie od razu napisałam, że się zgadzam. Nie chciałam Go bardzo stresować..

Motto Radka?

''Kiedy Twoja dziewczyna ma okres, odejdź na bezpieczną odległość i rzuć czekoladą"



Nigdy nie rzucił... Zostawia i ucieka. :D 





Tutaj wyszłam fujka, ale musiałam je Wam pokazać.. Rado wyszedł słodko! ♥



Mamy wiele wspólnych planów. Jesteśmy razem od 16 października 2k15. Idę do szkoły w mieście obok Niego, aby być bliżej. Poznaliśmy się przypadkiem I TO W INTERNECIE. Nie uwierzycie dopóki nie doświadczycie! :)


Prezent na pierwsze walentynki! Noszę ja codziennie.. W sumie nieraz nie założę, bo zapominam :( 


Prezent z okazji 6 miesięcy ♥


Druga miłość - Andrzej ♥


A co Radek lubi robić? Przegrywać! 



Ostatnią sobotę spędziliśmy na strzelaniu.
Gdy strzelaliśmy do tablicy wygrał, ale jak w śliwki? Wygrałam! Chodził 3 lata do Pul-u, więc jakie wnioski? :D


Kłódka miłości. ♥

Dokładnie 31 grudnia pojechaliśmy nad Wisłę, wieczorem żeby ją zawiesić. Cudowne zakończenie roku! Pomyślicie, że szybko, po dwóch miesiącach związku? Już po miesiącu wiedziałam, że to ten jedyny. 



31 grudnia 2015.



18 czerwca 2016.

"Patrzyliście kiedykolwiek na kogoś i po prostu myśleliście: "Jak ja Cię kocham" ? On tylko coś opowiada albo sobie nuci, ogląda film, leży, śmieje się, gniewa, je... I w tym momencie jest w Nim coś, co sprawia, że myślicie "Ja po prostu Cię kocham."..."


_________________________________________________

No i mam to! 100 obserwatorów! Dziękuję bardzo. Oczywiście, będzie większa liczba, pojawią się konkursy! :) Jeszcze raz dziękuję bardzo, to strasznie motywuję! :)

A Wy? Macie swoją miłość? Jeżeli tak zachęcam, napiszcie post o tym jak się poznaliście i podeślijcie linka! Chętnie przeczytam. Piszcie także w komentarzach, jak to było z Wami ♥.

Zapraszam do zadawania pytań Klik Oraz na nasze instagramy
Mój: Klik
Radka: Klik

Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam 

                                                                              Weronika.

46 komentarzy:

  1. Oo jak słodko ! :) Wasza historia jest niesamowita ! <3 Świetnie, że napisałaś o wszystkim na blogu :) Internet niby nie prawdopodobne, a jednak :D Super ! Śliczny misio <3 GENIALNY wpis ! <3 Pozdrawiamy i ślemy buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka słodka historia :) Cudowna bransoletka. Życzę dużo szczęścia :)

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie takie przypadki przeradzają się w prawdziwą miłość! Dobrze razem wyglądacie :D Pozdrawiam!

    http://aleksandrabubicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej super ;) piękna historia ;) więcej miłości i wytrwałości pozdrawiam i sciskam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocza z Was para, życzę Wam jak najwięcej szczęścia!
    Te bransoletki są bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna historia, na prawdę miło się czyta o takich związkach, życzę wam dużo szczęścia i wytrwałości :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna historia, dużo szczęścia i miłości dla was! :)

    ms-black-lady.blogspot.com
    Na blogu najnowsze posty kosmetyczne, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale słodko ! Mega fajnie mi sie to czytało ! Ja z moim chłopakiem też poznałam się przez internet i jesteśmy razem 17 miesięcy! Nie wiem kiedy to minęło, jestem w szoku ! Wam pewnie też tak szybko zleci ten czas ! Jesteście słodcy. Buziaki dla Was i trzymam za Was kciuki <3

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała historia cieszę się, że wszystko się wam udało. Ja nadal jestem sam (ojej) ale czuje sie super wolny
    obserwuje
    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna historia, oboje wyglądacie tak słodko razem
    Pozdrawiam
    Aldrazek

    http://aldrazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. To takie cudowne że na siebie trafiliście! Szczęścia Wam życzę x
    http://blekitnypamietnik.blogspot.com/2016/06/spring-haul.html

    OdpowiedzUsuń
  12. OO jaka świetna historia, w koncu nic nie dzieje się bez przypadku :) ja też poznałam swojego chłopaka w internecie, co prawda rozstaliśmy się po jakimś czasie ale zdążyłam spotkać kogoś nowego ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodka historia :) Ostatni cytat jest mega. Ja ze swoim chłopakiem jestem od lutego 2015r. Jeżeli Cię to interesuje, to też napisaliśmy, jak to wszystko się działo. http://hellokitycool-top-model.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny post :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oo naprawdę super! szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna historia, szczęścia i miłości dla Was jak najwięcej! Ja ze swoim chłopakiem również poznałam się w internecie, jak się okazało mieszkamy na tym samym osiedlu. :)
    Pozdrawiam :*
    http://katie-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak romantycznie! Szczęścia, oraz miłości na kolejne lata, trzymajcie się! zellmerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna historia :) Dużo miłości :*

    Pozdrawiam, panisarencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Heh ciekawie, bardzo romantycznie :D Życzę wytrwałej miłości i szczęścia. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja uwielbiam Love Story *.* <3 Wytrwałości, a przede wszystkim dużo miłości <3

    Zapraszam do siebie!
    http://milopisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Również ze swoim narzeczonym poznałam się przez internet , tyle że na skype przez koleżankę i nas dzieliło 800 km , na dzień dzisiejszy już prawie 5 lat razem :) Piękna historia , zapraszam do mnie http://eccezionale-donna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna historia, a ten cytat jest strasznie prawdziwy, opisuje mnie oraz mojego chłopaka, haha.
    Gratulację 100 obserwatorów, z wielką chęcią do nich dołączę, obserwuję!
    Pozdrawiam,
    https://millie-milllie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak słodko, ze aż nie wiem co napisać. Szczęścia i wieczności! http://daisy-dyana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. trzymam kciuki, wytrwałości ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. świetnie , kocham takie historie :)
    Dużo miłości! :)
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie czyta się takie historie , jak najwięcej miłości i szczęscia dla WAS :)

    OdpowiedzUsuń
  27. slodko! duzo milosci wam zycze i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. cudna historia.
    życzę wam szczęścia i miłości :)!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oo *.* Wasza historia pokazuje, że nie wszyscy ludzie z internetu to gwałciciele i pedofile.
    Słoodko <3 Trzymam za was kciuki zakochańce <3
    blogerkaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. gratulacje nie tylko chłopaka ale również obserwacji, oby więcej! Poowodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Urocza historia, teraz ciężko spotkać prawdziwą miłość czy przez internet, czy na żywo! Gratuluję i życzę Wam wielu cudownych przygód oraz 100 obserwacji na blogu ♥
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudownie, że Wam się udało! Kolejny dowód, że w internecie można kogoś poznać.
    Szczęścia xoxo

    OdpowiedzUsuń
  33. boska historia <3 życzę długich lat razem i gratuluję :) :*
    liliuch.blogspot.com zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochany post:) Nic tylko gratulować.A z tą czekoladą-skąd ja to znam!

    yume-hime-reviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Uważam, że w poznawaniu ludzi przez internet nie ma nic złego, wasza historia jest przepiękna :)
    Życzę wam dużo miłości, szczęścia i wszystkiego co najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję udanego związku! Chociaż nie jestem za tym, żeby szukać miłości w internecie, to Wasza historia wpłynęła nieco na moje poglądy! Najważniejsze, że jesteście szczęśliwi! Szczęścia! :)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja już z moim 4 lata i też dostałam misia, takiego wielkiego na 3 rocznicę związku. Gratuluję szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. szczęścia Ci życzę kochana :) ja swojego byłego poznałam w necie i to nie było to .. ale mialam wtedy 17 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  39. To takie słodkie ❤ Jesteście super parą❤ Życzę szczęścia ❤

    OdpowiedzUsuń
  40. Uroczy post�� szczescia dla was��
    I gratuluje 100 obs :)
    ~friendsofchice216

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja poznałam swojego chłopaka rok temu w nocy na żaglówce, kiedy wciskałam mu, żeby napił się mojego piwa z arbuza, a on odmawiał :D I gdyby mi ktoś wtedy powiedział, że zostanie moim ulubionym człowiekiem na świecie - wyśmiałabym go, bo ani trochę mi się nie podobał :D A teraz ja szaleję za nim, a on za mną.
    http://iga-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo romantycznie :) Życzę jak najwięcej miłości i samych szczęśliwych wspólnie spędzonych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wytrwałości! Sama mam takie kochanego misia i wiem jak się czujesz wiec jak najwięcej wspólnych wspaniałych chwil!


    http://livetourevel.blogspot.com/2016/07/sniadanie-1.html#comment-form a ja zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pięknie to wszystko opisałaś :) Też jestem z chłopakiem od początku października 2015, chyba jakiś szczęśliwy miesiąc :D

    http://hidenly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń