środa, 28 lutego 2018

Fajne rzeczy LUTY

Hej kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z moimi ulubionymi rzeczami z Lutego. Seria jest stała na blogu, niestety z przyczyn niezależnych ode mnie nie pokazałam ulubieńców ze stycznia. Nadrabiamy to teraz! :) 

Na pierwszy ogień lecą kosmetyki. Korektor w płynie od Catrice dla mnie jest totalnym hitem. Kupiłam na próbę i tak na próbę zostanie ze mną na dłużej. Wzięłam odcień 010, czyli najjaśniejszy i wszystko się zgadza, jest bardzo jasny. :)




Podkład od L'Oreal jest także nowością i hitem!
Więcej o nim w moim poprzednim poście KLIK




Niedługo są moje 18 urodziny, dokładniej za 6 dni, jednak imprezę urodzinową już miałam. Oto jeden z prezentów. Piękny zestaw, który często jest ze mną! :) Zdecydowany ulubieniec.




Zwykłe przezroczyste etui, które jest  minimalistyczne i wygodne. Pasuje idelnie do telefonu. Zdecydowany ulubieniec. <3 
Aktualnie czekam na zamówione etui z aliexpress, więc możecie się spodziewać, że będą ulubieńcami marca... :)




Jedwab do włosów w sprayu kupiłam całkiem przypadkiem, odłożyłam do półki i zapomniałam o nim. Odnalazłam go podcas przeprowadzki. Używamy go z mamą od ponad miesiąca i jesteśmy zadowolne. Oczywiście moje włosy po farbowaniu nie będą znowu w idealnym stanie, jednak widzę poprawę.




Bardzo, ale to bardzo przydatna rzeczy w ostatnich dniach. Szalik, bardzo ciepły, a co najważniejsze duży! Mogę się opatulić i miusowe stopnie mi nie straszne! :)




Na dzisiaj to tyle moich ulubieńców.  A Wy, co ciekawego odkryłyście w lutym?

Zapraszam do siebie

INSTAGRAM KLIK



19 komentarzy:

  1. Ooo śliczny zestawik.. bardzo mi się podoba. Fajny pomysł z tymi ulubieńcami miesiąca. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepszy jest podkład true match Loreal ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam korektor z Catrice w słoiczku i nie jestem z niego zadowolona, więc może powinnam kupić w płynie? ;o Zaciekawił mnie ten jedwab, lubię odżywki w spreju od Jonanny i też farbuję włosy, więc może mi się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię taką formę korektora. Moje odkrycie na luty peeling malinowy od Faberlic. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ten podkład :) Wciąż szukam ideału w tej dziedzinie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam kiedyś ten podklad i świetnie się sprawdzał, super post! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa pierwsze produkty miałam okazję testować. Choć podkład mi się nie sprawdził, to z korektorem zaprzyjaźniłam się z nim i używam go aż do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak w nazwie posta - fajne rzeczy! :)
    Obserwuję z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przetestować ten jedwab do włosów ! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne rzeczy, chociaż większości do tej pory osobiście nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Great post dear. ♥
    If you want you can check out my blog. Maybe we can follow each other and be great blogger friends. :)
    https://belyfashionadress.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne rzeczy :-) ten jedwab do włosów chętnie wypróbuję 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten jedwab do włosów i u mnie zupełnie się nie sprawdził. Po użyciu włosy były niemożliwe do rozczesania, jakby sklejone, zarówno po użyciu na mokre, jak i na suche włosy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej zaciekawił mnie korektor z Catrice, z chęcią się za nim rozejrzę! :D
    Świetni ulubieńcy kochana.
    Ps. Obserwuję.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten jedwab do włosów pachnie.... DZIWNIE. Serio, na początku tego nie czułam, ale po którymś użyciu zapach jest... specyficzny. Piękna biżuteria :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe rzeczy!
    Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem korektora z Catrice i chyba się po niego wybiorę ;)

    Zapraszam CAKEMONIKA :)

    OdpowiedzUsuń
  17. podkład z L'Oreala jest cudowny :) mam i jestem z niego bardzo zadowolona :0 podoba mi się Twój szalik :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Korektor z Catrice był moim ratunkiem przed wyjściem na scenę! Miałam mega cienie pod oczami, które on niesamowicie zakrył i rozświetlił spojrzenie.
    Szalik - przepiękny! Zgadzam się z tezą, że na minusowe temperatury jest niezbędny!
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    Buziak,
    Ola ;)

    http://moleteatralne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia